Niedziela, 26 lipca 2026 r. · Imieniny: Anny, Mirosławy, Grażyny18° pochmurnie· Powietrze: Dobry· EUR 4,33 zł zł / USD 3,80 zł zł
zgierzanie.pl
Remis w meczu Boruty z AKS SMS Łódź
Sport

Remis w meczu Boruty z AKS SMS Łódź

Chcesz częściej widzieć wiadomości z miasta Zgierz w Google? Obserwuj zgierzanie.pl
ESEryk Szymański25.07.2026, 19:51aktualizacja 25.07.2026, 19:512 min czytania 0

W meczu pomiędzy Borutą a AKS SMS Łódź zakończonym remisem 2-2, Zgierzanie pokazali wolę walki, zdobywając wyrównującego gola w doliczonym czasie gry. Mecz obfitował w emocjonujące momenty, w tym rzut karny, który nie został wykorzystany przez gości.

Czytaj także

Boruta Zgierz zwycięża z Polonią w trzecim meczu sparingowym

Sobotni rywal Boruty, AKS SMS Łódź, ma na celu awans do III ligi i przyjechał do Zgierza z ambitnym planem zdobycia kompletu punktów. W poprzednim meczu, który odbył się na stadionie Łodzian, Boruta przegrał 0-2. W pierwszej kolejce wiosennej AKS pokonał ŁKS III 2-1, zajmując trzecie miejsce w IV lidze łódzkiej, z jednopunktową stratą do lidera.

Na zimową przerwę zespół trenera Maćkowiaka wzbogacił się o nowych zawodników, w tym Adama Paliwodę z Widzewa Łódź oraz Jana Sianos, który dołączył z Naprzodu Jędrzejów. Mimo gry na własnym stadionie, Boruta był w tej konfrontacji traktowany jako mniej faworyzowany zespół.

Trener Tomasz Kmiecik oraz jego podopieczni nie zamierzali jednak ułatwiać rywalowi zadania i objęli prowadzenie już w 14. minucie. Po znakomitym prostopadłym podaniu Joachima Pabjańczyka, Marcin Kacela zgrał piłkę do Mateusza Misiaka, który celnie uderzył, pokonując bramkarza gości, Mateusza Borcucha.

AKS odpowiedział atakiem, a w 20. minucie sędzia Kochelski podyktował rzut karny po faulu Jakuba Grabarczyka na Adamie Paliwodzie. Egzekutorem jedenastki był Jakub Cieślicki, ale jego strzał obronił Andrzej Rutkowski, bramkarz Boruty.

Wyrównanie padło w 24. minucie. Igor Hasa wykorzystał błąd w defensywie i umieścił piłkę w niemal pustej bramce. Do przerwy rezultat wynosił 1-1.

W drugiej połowie, w 55. minucie, trener Boruty zdecydował się na radykalne zmiany, wprowadzając Oskara Błocha, Patryka Pietrasiaka i Pawła Zawistowskiego. Korzystając z tempa, Boruta otworzył się na grę ofensywną, co przyniosło ryzyko utraty bramki.

W 75. minucie Hubert Karpiński oddał strzał z dystansu, który wylądował w górnym rogu bramki, dając AKS prowadzenie 2-1.

Zgierzanie nie poddali się i w drugiej minucie doliczonego czasu gry, przy wyniku 2-1, Adam Król doprowadził do remisu. Dwie minuty później miał jeszcze okazję na zdobycie zwycięskiej bramki, lecz przestrzelił z bliskiej odległości.

Mecz zakończył się wynikiem 2-2, a Boruta pokazała charakter oraz wolę walki do samego końca.

Boruta – AKS SMS: 2-2 (1-1)

1-0 Mateusz Misiak (14 min., asysta Marcin Kacela)

1-1 Igor Hasa (24 min.)

1-2 Hubert Karpiński (75 min.)

2-2 Adam Król (90+2 min.)

Skład Boruty: Rutkowski – Gieraga, Bagrodzki, Grabarczyk, Chystiakov – Kacela (55′ Błoch), Pabjańczyk (C), Zavodni (55′ Zawistowski), Jędrzejczak (70′ Goss), Król – Misiak (55′ Pietrasiak)

Żółte kartki: Paliwoda (AKS SMS), Chystiakov, Bagrodzki (Boruta)

Pamiętać należy, że Boruta zagra następny mecz 21 marca o godzinie 15:00 w Aleksandrowie Łódzkim z tamtejszym Sokołem.

Galeria zdjęć

Źródło (tekst i zdjęcia):
Jak oceniasz ten materiał?
Brak ocen
Oceń:
Komentarze
0/1000

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.

ES
Eryk Szymański
Dziennikarz
Wszystkie artykuły autora →

Sprawdź również

Najnowsze wpisy